czwartek, 19 października 2017

My name on your lips


Kiedy jego imię padło z jej ust po raz trzeci, powędrował spojrzeniem od ich splecionych dłoni do jej twarzy. Przez chwilę zatrzymał się na jej bladych ustach, które akurat w tym momencie zagryzła, przez co ich barwa przybrała lekko różowy kolor.


czwartek, 21 września 2017

Spring Day


ChoCho nie raz mruczała pod nosem, że kłócimy się jak stare dobre małżeństwo. Dla mnie to wyglądało mniej więcej tak, że Boruto był kompletnym idiotą. Nadal nim jest. Ja tylko czułam się zobowiązana, żeby go utemperować w pewnych sytuacjach.

niedziela, 17 września 2017

The Feeling I Cannot Name


Jej gadulstwo nie było dla niego jakoś nadzwyczaj dokuczliwe. Czasami się nieco zapominał, z czego większość usłyszanych informacji jednym uchem wpadała, drugim wypadała, ale tylko dlatego, że wsłuchiwał się w jej głos. W sam głos. Nie w jej słowa.


piątek, 15 września 2017

Nothing left to say

Podniósł ją i zamknął w swoich ramionach. Zaczęła się wyrywać, szamotać, ale to nic nie dało. Był od niej o wiele silniejszy, więc poddała się mu. Owinęła wokół jego talii swoje szczupłe ramiona i schowała głowę w zagłębieniu jego szyi.


Happy with me

Jego uśmiech i spojrzenie były pełne uwielbienia, troski oraz prawdziwej, szczerej miłości. W ułamku sekundy jej serce zaczęło łomotać. Myślała, że wyskoczy jej z piersi. Ogarnęła ją taka radość i duma, że aż zabrakło Hinacie tchu. Zakręciło jej się w głowie.


Light me up

Desperacko chcąc go złagodzić, skruszyć jego opór, a także próbując usprawiedliwić samą siebie, zarzuciła mu ramiona na szyję i pocałowała w usta. Spiął się i przełknął głośno ślinę, jednak nie odwzajemnił tej nagłej czułości.